Wiedzą o tym uczniowie z Zespołu Szkół w Przebrodzie. Nie trzeba ich przekonywać, że każdy gest, nawet najdrobniejszy, zmienia świat. Czyjś świat. Może to być ktoś   w niedostatku, albo bezdomny psiak.  Toteż dzieciaki chętnie biorą udział w akcjach na rzecz potrzebujących. A takich w ich szkole nie brakuje.Maluchy z zerówki i młodszych klas pomyślały o losie porzuconych zwierząt, którym zwłaszcza zimą ciężko jest przetrwać i gromadziły suchą i mokrą karmę.    Na uroczystości z okazji Dnia Kota koszyki pełne kociego jadła  dzieci przekazały  paniom  Marii i Kasi z Fundacji Promyk. 

 

Pani Maria  opowiadała  maluchom jak dbać  o zwierzaki oraz dlaczego to takie  ważne dla zwierzęcych przyjaciół.

Przed wielkanocnymi świętami, dzięki  starszym uczniom,  wielki kosz  pyszności powędrował do  starszego, samotnego  pana, który nie miał za co przygotować  nawet skromnego świątecznego    posiłku. Przynosiły, co mogły.   Nie zabrakło też słoiczków z zimowymi  zapasami ze spiżarni mam.  Bardzo się również  przydały środki czystości. Panie z Fundacji Promyk, które przekazały świąteczną paczkę z trudem zadźwigały wszystko na drugie piętro.

Trudno nawet opisać radość i ogromną wdzięczność starszego pana i jego pieska. 

Najpiękniejsze są  jednak uśmiechy na twarzach  dzieci, które wyciągają do innych pomocną dłoń. Radość dzielenia się to naprawdę ogromna wartość. Uczniom ze szkoły w Przebrodzie nie trzeba tego powtarzać.       

1920597_777985852269642_6997015025945867186_n   Przyjdźcie i sprawdźcie. Może właśnie ktoś z was będziecie „genetycznym bliźniakiem” umierających na białaczkę i inne nieuleczalne choroby. Może dopisze im szczęście właśnie tutaj, w naszym mieście.  W Suwałkach i okolicy zarejestrowało się już ponad trzy tysiące kandydatów na dawców, a 22 zostało już dawcami ofiarowując komuś drugie życie. Spotkajmy się 26 lutego w godz. od 10.00 do 16.00 w budynku  I Liceum Ogólnokształcącego przy ul. Mickiewicza 3 w Suwałkach.  Udział w tej szlachetnej akcji będzie hołdem złożonym młodemu images4nde93hrsuwalczaninowi Danielowi Piaseckiemu, któremu nie zdążyliśmy pomóc.      To nie boli i nie zagraża zdrowiu
  • Dawcą może zostać ogólnie zdrowy człowiek pomiędzy 18 a 55 rokiem życia, który prmms_20161019_175318zejdzie   wstępny wywiad medyczny i wypełni formularz z danymi osobowymi. Zostanie mu   pobrany wymaz z błony śluzowej   wewnętrznej strony policzka do badania   antygenów zgodności tkankowej. I to wszystko. Procedura trwa około 20 minut.
  • Po przebadaniu materiału genetycznego i wprowadzeniu danych do bazy kandydatów na potencjalnych dawców komórek macierzystych. Każdy dawca otrzymuje potwierdzenie rejestracji oraz kartę dawcy. Cały proces rejestracji trwa 3-4 miesiące.
  •  Faktycznym dawcą zostaje się wówczas, gdy dochodzi do pobrania komórek macierzystych i wszczepienia ich choremu na nowotwór krwi, który ma takie same cechy tkankowe.
  • Panuje powszechne przekonanie, że szpik pobierany jest z rdzenia kręgowego poprzez nakłucie kręgosłupa, co może nieść poważne komplikacje z kalectwem włącznie. Ludzie czują lęk przed taką ingerencją. To błędne myślenie. Komórki krwiotwórcze pobiera się na dwa sposoby, zależnie od stanu choroby i życzenia dawcy. Poprzez pobranie komórek z krwi obwodowej lub pobranie szpiku kostnego z talerza kości biodrowej.
  • W pierwszym przypadku dawca przez kilka dni otrzymuje lek zwiększający liczbę komórek krwiotwórczych krążących w krwi obwodowej. Komórki z krwi pobierane są trakcie procedury zwanej aferezą. Polega to na założeniu igieł do żył w dołach łokciowych. Z krwi płynącej z jednej żyły, w separatorze komórkowym, oddzielane są komórki krwiotwórcze, a pozbawiona ich krew wraca do dawcy przez igłę umieszczoną w drugiej żyle. Drugą metodę stosuje się coraz rzadziej, aktualnie tylko w 20 procentach przypadków. Wymaga ona 2-3 dniowego pobytu w szpitalu. Pobranie komórek odbywa się na sali operacyjnej w znieczuleniu ogólnym. Pobiera się od 500 do 1500 ml szpiku, a ubytek ten w ciągu kilku dni ulega odnowieniu.
                   

  17 lutego przdzien-kota-2ypada Międzynarodowy Dzień Kota. Przedszkolaki z suwalskiego Przedszkola nr 8 uczciły święto wszystkich Mruczków.Maluchy dzien-kotaupodobniły się do swoich czworonożnych przyjaciół. Założyły kocie kostiumy i maski, namalowały sobie wąsy. W tym dniu odwiedziła je Maria Sienkiewicz z Fundacji Promyk i pani Kasia, wielka miłośniczka kotów. Panie zapoznawały dzieciaki z kocimi zwyczajami, uczyły jak prawidłowo opiekować się zwierzętami.

dzien-kota-1- To doskonała okazja do rozwijania wrażliwości maluchów na potrzeby wszystkich zwierząt, zwłaszcza tych odrzuconych i pozbawionych domu. Wierzę, że przełoży się to na empatię do zwierzaków w ich dorosłym życiu – podkreśla Maria Sienkiewicz.

Tradycyjnie już dzieci przyniosły karmę, która zostanie przekazana potrzebującym futrzakom.

  stylowi_pl_diy-zrob-to-sam_zdjecie-nr-5-w-galerii-dekoracje-nagrobne-deccoria_13269099-kopia-2  Daniel Piasecki odszedł. Dziewiętnastoletni Suwalczanin przegrał walkę z białaczką. Do końca wierzył, że pokona chorobę.

       Wspólnie z Fundacją DKMS i rodziną Daniela rozpoczęliśmy akcję poszukiwania bliźniaka genetycznego, bo ratunkiem dla dziewiętnastolatka był przeszczep komórek macierzystych. Los postanowił jednak inaczej. Bardzo trudno pogodzić się z tym, że nie zdążyliśmy pomóc.

       Intencją Ojca i Rodziny Daniela jest, aby nie przerywać rozpoczętej akcji pozyskiwania dawców komórek macierzystych. W ten sposób bliscy chcą pomóc innym chorym i uczcić pamięć Daniela.  

imagesqjy9eenc

Urna z prochami zostanie wystawiona 9 lutego w  Domu Pogrzebowym OMEGA przy ul. Pułaskiego 

Uroczystości pogrzebowe rozpoczną się 11 lutego (sobota) o godz. 13.00 w Kościele p.w. Bożego Ciała  przy ul. Daszyńskiego.

     

1                                Daniel Piasecki, dziewiętnastoletni Suwalczanin, zmaga się z ciężką chorobą. Ratunkiem jest przeszczep komórek macierzystych. Niestety, w wielomilionowej bazie potencjalnych dawców nie znaleziono zgodnego genetycznie dawcy.

Wspólnie z Fundacją DKMS Polska oraz rodziną Daniela rozpoczynamy akcję poszukiwania bliźniaka genetycznego dla chłopaka z naszego miasta. 1920597_777985852269642_6997015025945867186_n     W czwartek 12 stycznia o godz. 17.00 w Pizzerii Rozmarino (sala od ulicy) przedstawiciele DKMS Polska spotkają się z osobami chętnymi do wzięcia udziału w akcji na rzecz Daniela. Suwalczanie wielokrotnie pokazali, że mają szlachetne serca.  Wierzymy, że tak będzie i tym razem. Mamy ogromną nadzieję, że znajdziemy genetycznego bliźniaka, dzięki któremu szpik Daniela ruszy z produkcją nowych, zdrowych komórek. Ale nadziei trzeba pomagać!  Tych, którzy chcą wesprzeć akcję poszukiwania bliźniaka i innych osób zmagających się z białaczką zapraszamy na robocze spotkanie w Pizzerii Rozmarino. Korzystając z okazji pięknie dziękujemy panu Piotrowi Bagińskiemu, właścicielowi Rozmarino, który w takich potrzebach nigdy nie odmawia pomocy.