20160511_115304Pilnie potrzebują pomocy  pogorzelcy z Bakaniuka w gminie Raczki. Henryk Ołów i jego  dwaj synowie stracili dom w wyniku pożaru. W kilkadziesiąt minut dorobek życia poszedł z dymem. Zostały osmalone ściany i gruzowisko.

Do zdarzenia doszło 11 maja 2016 r. Pożar strawił budynek mieszkalny oraz znajdujące się w nim sprzęty i przedmioty niezbędne do życia. To, czego nie zniszczył ogień, zalała woda. pożarBudynek nadaje się tylko do wyburzenia.  Poszkodowany ojciec, samotnie wychowujący czternastoletnich bliźniaków, musi zaczynać od zera.  Przerasta to jednak jego możliwości. Tym bardziej, że to drugi pożar w  gospodarstwie Ołowiów. W sierpniu 2009 r. ogień strawił stodołę i całe zbiory, ale oszczędził  dom. Tym razem rodzina nie miała tyle szczęścia.

Pogorzelcy sami nie poradzą sobie z odbudową domu i proszą o wsparcie. Obecnie korzystają z pomocy sąsiadów, którzy przygarnęli ich pod swój dach. Do pomocy ruszyła lokalna społeczność oraz Urząd Gminy w Raczkach. Wspiera ich suwalska Fundacja Promyk. Potrzebne są pieniądze i materiały budowlane.

0_0_0_313016950

Takie zdarzenie losowe może dotknąć każdego. Nagle może się okazać, że nie mamy gdzie mieszkać i straciliśmy cały dobytek. Jedyne, co pozostało to rozpacz i bezradność. Połączmy się więc we wspólnej trosce, aby przywrócić panu Henrykowi i jego synom warunki do życia, pracy, nauki.

Pomoc finansową można przekazać na wyodrębniony rachunek bankowy w Banku Spółdzielczym w Rutce Tartak Oddział w Raczkach na numer konta: 

 50 9367 0007 0030 0300 0198 0218   z dopiskiem:  Pomoc dla pogorzelców

Wpłat można dokonywać przelewem lub przekazem pocztowym.

Osoby, które chciałyby służyć pomocą rzeczową prosimy o kontakt z Gminnym Ośrodkiem Pomocy Społecznej w Raczkach przy ul. Nowe Osiedle 2 (od poniedziałku do piątku w godz. 7.30 do 15.30.) tel. 87/ 568-50-46.

adam ołów
Kolejny bohater wybrany. W tym miesiącu komisja konkursowa w składzie: Fundacja Lilia, Fundacja Zwierzęta Niczyje, Fundacja Promyk i Centrum Trójki, wyróżniła pana Adama Ołowia, właściciela Piekarni Cymes. To kolejna wyróżniona przez nas osoba, która swoimi działaniami: wspieraniem imprez charytatywnych, sportowych oraz kulturalnych wielokrotnie pokazywała, że bycie sprawnym przedsiębiorcą,nie wyklucza bycia dobrym człowiekiem. A wręcz przeciwnie – może iść w parze. Pan Adam, od lat, chętnie wspiera również III sektor traktując organizacje, jak partnerów, a ich działania jako warte inwestowania.
Przypominamy, że NASZEGO BOHATERA wybieramy, co miesiąc i zawsze czekamy na Wasze zgłoszenia pod adresem: biuro@centrum3.suwalki.pl

 

Czy wiesz, że Fundacja Promyk może otrzymać od Ciebie darowiznę za każdym razem, gdy kupujesz coś w Internecie? I to zupełnie za darmo! Sklep, w którym zrobisz zakupy, przekaże część ich wartości na nasze konto.fani

Jedyne, co trzeba zrobić to:

1. Wejść na https://fanimani.pl/fundacja-promyk/ i kliknąć “Wspieram”
2. Wybrać sklep, w którym chcesz zrobić zakupy.
3. Zrobić zakupy tak jak zawsze - Fundacja Promyk otrzyma część wartości Twoich zakupów. To naprawdę proste!

Korzystanie z serwisu fanimani.pl jest całkowicie bezpłatne, zatem możesz śmiało korzystać z niego podczas każdych zakupów w Internecie i wspierać ważne cele.

Dziękujemy za Twoje wsparcie

 cyrk1
Bo choć prezydent miasta zakazał występów z udziałem zwierząt, to w niedzielę taki właśnie się odbył.
Pod namiotem prezentowały się m.in. wielbłądy, zebry, kucyki i koguty. Licznie zgromadzona publiczność biła gromkie brawa, a działacze lokalnych towarzystw dbających o zwierzęta nie kryli rozgoryczenia. - Zarządzenie prezydenta nie ma sensu. Należało zabronić cyrkom wjazdu na teren miasta - sugeruje Maria Sienkiewicz z fundacji „Promyk”. Kilka tygodni temu Suwałki dołączyły do grona tych nielicznych miast, które są przeciwne wykorzystywaniu zwierząt w cyrkach.
- Z takim wnioskiem wystąpiła do nas grupa mieszkańców - przypomina Kamil Sznel z ratusza. Prezydent zabronił więc wynajmowania komunalnych gruntów cyrkowcom i i reklamowania ich w miejskich instytucjach. Chodziło m.in. o szkoły i przedszkola, gdzie trafiły bezpłatne bilety. Suwalczanie sądzili, że sprawa jest już załatwiona. Tymczasem w niedzielę odbyły się przedstawienia. Bezpłatne bilety były dostępne w sklepach, a cyrk rozstawił się na prywatnej działce przy ulicy Reja. Kilkaset metrów od komunalnego gruntu, który wynajmował do tej pory.
Nie możemy ingerować w prywatną własność - dodaje K. Sznel. - Nie mamy prawa zabronić właścicielowi działki jej dzierżawy. Ale w mieście pojawiły się opinie, że prezydent zakpił z działaczy. Wprowadził zakaz, bo wiedział, że cyrk i tak musi zmienić lokalizację. Działka, na której do tej pory występował, została bowiem w części zagospodarowana. K. Sznel przekonuje, że to nieprawda. A tego typu sugestie są krzywdzące. Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

http://kuriersuwalski.pl/news/961-na-nic-zakazy-cyrk-ze-zwierzetami-przyjedzie-do-suwalk.php

cyrk

Cyrk ze zwierzętami przyjedzie do naszego miasta. Nie pomógł tu zakaz wydany przez prezydenta Suwałk zakazujący dzierżawę terenów miejskich pod tego typu widowiska, gdyż cyrk wynajął plac przy ulicy Reja od osoby prywatnej.
Widowiskom z udziałem zwierząt od kilku lat przeciwstawia się suwalska fundacja "Zwierzęta Niczyje". Organizowała ona protesty oraz zbierała podpisy pod petycją w sprawie zakazu dzierżawy terenów miejskich na tego typu przedstawienia.
Niestety mimo ich staraniom w naszym mieście pojawi się widowisko ze zwierzętami, gdyż cyrk wynajął prywatny plac.
– Zrobiliśmy, co w naszej mocy. Na osobę prywatną, która udostępniła teren, nie mamy wpływu. Tutaj liczy się zysk – powiedziała Anna Walijewska z fundacji "Zwierzęta Niczyje".

– Prezydent zrobił ogromny ukłon w naszą stronę wydając zarządzenie, które zakazuje rozstawiania się cyrkom ze zwierzętami na terenach miejskich oraz rozdawania biletów promujących przedstawienia z udziałem zwierząt w placówkach oświatowych – dodała Walijewska.

Mimo to przedstawiciele fundacji Zwierzęta Niczyje się nie poddają. Teraz działania skierowane zostaną na edukację i uświadamianie suwalczan. W połowie maja zostanie ogłoszony konkurs skierowany do szkół i przedszkoli pod nazwą "Cyrk bez zwierząt jest fajny".

– Będzie to edukacyjny konkurs plastyczny z nagrodami pod patronatem prezydenta Suwałk. Tak szeroko zakrojona edukacja będzie skuteczną metodą zmiany myślenia – powiedziała Anna Walijewska. – Współczesność, to życie bez zadawania cierpienia, bez tortur, dbanie o środowisko i ekologię, ten trend powoli się utrzymuje i w końcu w cyrku będzie tylko smutny pan kasjer i treserzy z bacikami zawieszonymi w powietrzu – dodała Walijewska z fundacji "Zwierzęta Niczyje".