Licznie zgromadzili się mieszkańcy Sejn  na  spotkaniu poświęconym leczeniu komórkami macierzystymi  i pozyskiwaniu potencjalnych dawców, które odbyło się w Zespole Szkół Centrum Kształcenia Rolniczego.  Zaproszenie na wykład i projekcję filmową skierowane zostało do osób, które ukończyły osiemnaście lat, bo jest to warunek zarejestrowania w bazie przyszłych dawców.

       Maria Sienkiewicz, szefowa suwalskiej Fundacji Promyk zaprosiła na spotkanie Anetę i Roberta Piekarskich, rodziców Norberta, chłopca który zachorował na białaczkę i   dwukrotnie przeszedł przeszczep szpiku.    Dzisiaj cieszy się życiem,  jak jego rówieśnicy.  Państwo Piekarscy  opowiadali o walce synka z chorobą.  O cierpieniu, chemioterapii, wznowie i  utracie nadziei. O straszliwej bezradności. I o tym jak nadzieja wracała, kiedy znajdował się dawca komórek macierzystych.  Ktoś o wielkim sercu, kto podzielił się z ich dzieckiem cząstką siebie i uratował je. Zebrani  słuchali  w skupieniu i nie kryli wzruszenia.

     - Wiem, że wiele z tych osób weźmie udział w akcji krwiodawstwa, która zaplanowana jest  w Sejnach  na 12 marca  – mówi Maria Sienkiewicz. – Jednocześnie  odbywać się będzie rejestracja potencjalnych dawców komórek macierzystych. 

Komórki macierzyste są najbardziej pierwotnymi komórkami, które tworzą strukturę organizmu. Ich cechy są tak unikatowe, że terapia z ich zastosowaniem nazywana jest „medycyną XXI wieku”. Stosowane są w leczeniu około osiemdziesięciu schorzeń przez przeszczepienia.  Z wykorzystaniem komórek własnych chorego lub pochodzących od innego dawcy. Największy udział mają w terapii chorób nowotworowych przede wszystkim ostrych i przewlekłych białaczek oraz raka, nerek, piersi, zaburzeń układu odpornościowego oraz układu krwionośnego.

Światowa społeczność dawców szpiku obejmuje dawców z 52 krajów i liczy już ponad 27 mln osób, z czego polscy dawcy stanowią ok. 4% (dane za 2016 rok). Zgromadzenie w Polsce liczby ponad 1 miliona dawców stało się możliwe  dzięki altruizmowi naszych rodaków, młodych ludzi chętnie wpisujących się do rejestru dawców szpiku i gotowych oddać swoje komórki krwiotwórcze dla ratowania nieznanej osoby. Należy tu podkreślić rolę i zaangażowanie ośrodków dawców szpiku, które prowadzą codzienne działania promocyjne oraz opiekują się potencjalnymi dawcami szpiku. Na wyróżnienie zasługuje  Fundacja DKMS Polska. 

             Dzieci z suwalskiego Przedszkola nr 8 z Oddziałami Integracyjnymi ruszyły na pomoc bezdomnym kotom, dla których mroźna zima jest czasem wyjątkowo trudnym. Zebrały  karmę i przekazały Fundacji Promyk,  której wolontariusze   opiekują się bezpańskimi futrzakami.  Dzieci nie tylko gromadziły karmę, ale też uczestniczyły w zajęciach, gdzie uczyły  się jak  wspierać istoty słabsze i niezaradne.

                - Na buziakach widać było radość i satysfakcję.  Były bardzo dumne, że pomagają bezdomnym kotkom – opowiada  Maria Sienkiewicz, szefowa Fundacji Promyk, która spotkała się z maluchami z „ósemki” i odebrała dary ich wrażliwych serduszek.

                        

Każdego roku przybywa   zwierzaków zagubionych i porzuconych przez właścicieli, które błąkają się szukając schronienia. Niewiele znajduje nowy dom, czy trafia do schronisk. Większość żyje dziko. Kotom najtrudniej przetrwać zimę. Na szczęście są wspaniali ludzie, którzy niosą  im pomoc. Otworzą piwniczne okno, nakarmią.  Wiąże się to z niemałymi kosztami, bo jedzenie dla kotów  jest drogie.

- Toteż bardzo cenimy takie społeczne akcje. Pięknie dziękujemy maluchom z Przedszkola nr 8 i ich opiekunkom. - Niesienie pomocy zwierzętom jest niezwykle szlachetnym zajęciem – podkreśla pani Maria.