Przeskocz do treści

               Jedenastoletnia Wiktoria jest wojowniczką walczącą  od   urodzenia   z    wadami swojego ciała i licznymi     chorobami. Dziewczynka nie poddaje się chociaż stan kręgosłupa może w każdej chwili zatrzymać ją w łóżku już na zawsze.

     Żeby Wiktoria mogła po raz kolejny wygrać z chorobą potrzebne   są pieniądze    na  terapię, której może   się  podjąć  dr Sagan z   Pomorskiego Uniwersytetu w Szczecinie,  neurochirurg mający ogromne doświadczenie w leczeniu takich skomplikowanych przypadków.

          Małgorzata Kida, mama dziewczynki pokazuje grubą teczkę   z dokumentacją   medyczną.

  • - Córka urodziła się z szeregiem wad wrodzonych – mówi --Małgorzata. -  W trzecim miesiącu życia zoperowano jej serduszko, ale nie udało się naprawić go do końca. Nie domykające się zastawki i przecieki krwi nadal są do zoperowania. Jednak lekarze wstrzymują się przed ryzykiem zabiegu na sercu, gdyż może tego nie wytrzymać jedyna nerka córki. Operacji podejmą się  tylko w przypadku, gdy zajdzie potrzeba ratowania życia. Wiktoria jest teraz w trakcie diagnozowania w zakresie rzadkiej wady genetycznej.

Aktualnie największym problemem jest pogłębiająca się wada kręgosłupa. Dziewczynka, w miarę jak rośnie, coraz częściej traci władzę w nogach. Grozi jej paraliż. Jedynie ręce dr Sagana mogą ją uratować od kalectwa.

  • - Nie mamy możliwości finansowych na leczenie córki w odległej klinice. Oprócz Wiktorii mamy również niepełnosprawnego syna. Kochamy nasze dzieci, troszczymy się o nie i każdy grosz przeznaczamy na terapię, co wiąże się z licznymi wizytami u specjalistów w poradniach i klinikach oddalonych od Suwałk. Teraz czekają nas wyjazdy do Szczecina. Z przerażeniem myślę o tym, co powiem Wiktorii jeżeli nie będzie nas stać na jej leczenie   Nie jest łatwo prosić o pomoc – Małgorzata nie kryje łez. – Ale miłość do dziecka jest ważniejsza niż duma czy wstyd. Dlatego proszę – otwórzcie serca i pomóżcie naszemu dziecku.

Prośbę rodziców Wiktorii gorąco popiera Maria Sienkiewicz, szefowa Fundacji PROMYK:

- Nigdy nie zawiedliśmy się na osobach o wielkich sercach, czułych na potrzeby innych. Zwłaszcza dzieci. Wierzymy, że i tym razem ruszą z pomocą naszej podopiecznej. Każda najdrobniejsza kwota to dla Wiktorii szansa na zdrowie i godne życie.

Pieniądze można wpłacać na konto fundacji w Banku Spółdzielczym w Rutce-Tartak nr konta: 
77 93670007 0010 0019 7087 0001 z dopiskiem: WIKTORIA

Więcej informacji na stronie fundacji: www.fundacjapromyk.pl