OTWORZYŁY SIĘ SERCA

bal

                  Kwotą 8520 zł organizatorzy i goście balu charytatywnego, dla którego 7 lutego gościnne progi otworzyła restauracja „Fantazja” nad Zalewem Arkadia, zasilili konto Miłosza w Fundacji „Promyk”.
Na sumę tę złożyło się czterdzieści procent ze sprzedaży zaproszeń oraz 3830 zł uzyskane z licytacji przedmiotów.
Otworzyły się serca
Bal charytatywny na rzecz Miłosza miał niepowtarzalną atmosferę. Do restauracji „Fantazja” nad Zalewem ... przyszli ludzie, których łączy życzliwość. Bawiąc się, potrafili sprawić radość choremu chłopcu. Przez całą noc w stronę Miłosza popłynęło wiele serdecznych myśli i dobrej energii, która jest nieocenionym lekarstwem w jego walce z chorobą.
Piękny zimowy anturaż za oknem, pyszne jadło i dobra muzyka otworzyły serca gości i podczas licytacji nie trzeba było namawiać do hojności.
Podarowana przez Pawła Pasiaka rękawica bokserska Tomasza Adamka, na której autografy złożyli mistrz i jego trener Roger Bloodworth, poszła pod młotek za 550 zł . Wylicytował ją Arkadiusz Kuś, były pięściarz suwalskich „Wigier” odnoszący sukcesy na arenie ogólnopolskiej. Pan Arkadiusz stał się ponadto właścicielem podarowanej przez Suwalski Klub Badmintona koszulki Michała Łogosza (250 zł). Koszulka Adama Cwaliny, z autografami czołowych suwalskich badmintonistów, trafiła do Mirosława Wizgo (400 zł). Rękawice narciarskie, przekazane na licytację przez Tomasza Kowalskiego, z podpisem Wojciecha Fortuny wylicytowali Bogdan Cichocki (350 zł) i Dariusz Podziewski (210 zł). Pan Bogdan wzbogaci również swoją kolekcję o dwa obrazy autorstwa Arkadiusza Kusia (850 zł). Piękną wiązankę kwiatów podarowaną przez kwiaciarnię „Niezapominajka” wylicytował Marcin Czyżyk, a Jarosław Ostrowski zapłacił 200 zł za komplet wazonów ofiarowanych przez suwalskie Warsztaty Terapii Zajęciowej. Jerzy Auron, właściciel restauracji podarował na aukcję obraz, który trafił do Szymona Wysockiego za 300 zł. Wylicytowano jeszcze wiele innych przedmiotów, które nie sposób tu wymienić.
* * *
Organizatorkami balu i jego dobrymi duchami były Izabela Biel i Marzena Wiśniowska. Wspierali je państwo Monika i Arkadiusz Kusiowie oraz Marcin Czyżyk.
O pyszne jadło i doskonałą atmosferę zadbali restauratorzy Laura Świacka i Jerzy Auron oraz załoga restauracji.
Słodkie wypieki dostarczył Adam Ołów i jego piekarnia „Cymes”.
Muzycznie bal oprawiły i do tańca zachęcały zespoły: Pasjon, Convers i In Factor.

bal1bal2